Wielka Sobota
Ostatni dzień Triduum Paschalnego, czyli Wielka Sobota, kojarzy się przede wszystkim ze święceniem pokarmów, czyli tzw. święconką. Tradycyjnie przygotowywano do niej jajka, zazwyczaj dekorowane, chleb, sól, wędliny, chrzan oraz babki drożdżowe i baranki z masła. Wszystkie te produkty wkładano do koszyczków czy kopanek i zanoszono do domów bogatych gospodarzy, gdzie zbiorowego poświęcenia dokonywał ksiądz. Zwyczajowo koszyczek niesiony do poświęcenia przykrywało się białą, haftowaną serwetką i ozdabiało gałązkami np. bukszpanu. Przyniesienie do domu poświęconych pokarmów oznaczało definitywny koniec postu. Domownicy mogli już próbować potraw przygotowywanych na świąteczny stół.
Nieodłączny element tradycyjnej święconki – malowane jajka – były na Kujawach dosyć skromne zdobione, nazywano je kraszankami. Kolor skorupce nadawano gotując jajka w łupinach cebuli czy korze dębu, lub w oziminie. Przy pomocy ostrego narzędzia w zabarwionych skorupkach wydrapywano wzory lub ozdabiano płynnym woskiem, tworząc geometryczne i roślinne wzory. Poświęcone jajko pełniło przy wielkanocnym stole podobną funkcję, jak opłatek podczas wigilii. Dzielono się nim i składano życzenia.
W kościołach przez cały dzień trwa adoracja grobu, przy którym nieprzerwanie „trzymają straż” druhowie czy ministranci. Przed świątyniami, podczas wieczornej liturgii – Wigilii Paschalnej, uroczyście święci się ogień i wodę. Ponownie brzmią dzwony, gdy ogłaszane Zmartwychwstanie Pańskie.